Trzy różne konstrukcje, nie trzy warianty tego samego
Porównanie zwykle sprowadza się do tabeli limitów. To za mało, bo te rachunki opodatkowują trzy różne rzeczy:
| Rachunek | Co jest opodatkowane | Kiedy | Ulga na wejściu |
|---|---|---|---|
| IKZE | cała wypłata, 10 % | po 65. r.ż. | odliczenie 12 % lub 32 % wpłaty |
| IKE | nic, przy wypłacie po 60. r.ż. | — | brak |
| OKI | średnia wartość aktywów, 0,85 % rocznie | co roku | brak |
| Zwykły rachunek | zysk ze sprzedaży, 19 % | przy sprzedaży | brak |
IKZE to podatek odroczony. IKE to podatek zniesiony. OKI to podatek zamieniony — z podatku od zysku na podatek od majątku. Dlatego nie da się powiedzieć, który jest „najlepszy” bez podania wpłaty, horyzontu i progu podatkowego.
Kolejność, która wychodzi w większości przypadków
- Najpierw IKZE, jeśli jesteś w progu 32 %. Odliczenie 32 % od 11 304 zł to 3 617 zł zwrotu w roku wpłaty. To jedyna z tych ulg, która daje pieniądze od razu — a zwrot można reinwestować, co samo w sobie działa jak dodatkowa stopa zwrotu.
- Potem IKE, do limitu 28 260 zł. Zero podatku od zysku po 60. roku życia i brak podatku rocznego. Przy długim horyzoncie to najczystsza konstrukcja z całej trójki.
- Nadwyżkę ponad oba limity kieruj na OKI (jeśli aktywa kwalifikują się) albo na zwykły rachunek.
W progu 12 % punkt pierwszy przestaje być oczywisty: odliczenie warte 12 % zestawiasz z 10 % podatku od całej wypłaty, razem z zyskami. Przy 25 latach i 7 % rocznie ten podatek dotyczy kwoty kilkukrotnie większej niż wpłata.
Kiedy OKI faktycznie wygrywa
OKI jest jedynym z tych rachunków bez górnego limitu wpłat. To jego prawdziwa przewaga — nie stawka, tylko pojemność. Sensowne przypadki:
- Wpłacasz rocznie więcej niż ~40 000 zł (limity IKE i IKZE razem) i szukasz miejsca dla nadwyżki.
- Twoje aktywa są w złotych — polskie akcje, obligacje, polskie ETF-y. Przy globalnych ETF-ach OKI nie wchodzi w grę.
- Chcesz mieć dostęp do pieniędzy przed 60. rokiem życia. IKE i IKZE blokują kapitał wiekowo, OKI nie.
Przeciw OKI działają dwie sytuacje: portfel defensywny (0,85 % rocznie zjada dużą część zysku z obligacji) i lata stratne (podatek należny mimo spadku wartości).
Próg, przy którym OKI przestaje być opłacalne
Prosta zasada: podatek od aktywów kosztuje mniej niż podatek Belki, dopóki
0,85 % ÷ stopa zwrotu < 19 %
czyli dopóki stopa zwrotu przekracza mniej więcej 4,5 % rocznie. Poniżej tego progu 0,85 % od majątku jest droższe niż 19 % od zysku. Rachunek jest przybliżony — pomija kwotę wolną 100 000 zł i to, że podatek Belki płacisz dopiero przy sprzedaży, a od aktywów co roku — ale porządkuje intuicję: OKI jest zakładem o wysoką stopę zwrotu.
Kwota wolna działa na korzyść małych portfeli: przy średniej wartości 100 000 zł podatek wynosi zero, przy 200 000 zł — 850 zł, czyli 0,43 % całości. Efektywna stawka rośnie wraz z portfelem i zbiega do 0,85 %.
Czego żadne porównanie nie policzy za Ciebie
Limity IKE i IKZE na 2027 rok pojawią się w Monitorze Polskim około listopada 2026 — do tego czasu każde wyliczenie opiera się na limitach z 2026 roku. Stawka OKI po 2027 zależy od stopy referencyjnej NBP, więc porównanie na dwadzieścia lat zawiera założenie o polityce pieniężnej, którego nikt nie potrafi obronić.
Dlatego warto liczyć własne liczby zamiast czytać cudze średnie — i przeliczać je ponownie, gdy limity zostaną ogłoszone.